Jak poskromić brudną podłogę…

jak poskromić brudna podłogę„Panie! Co mi pan tu wyprawiasz na tej podłodze?! Toż to jeden wielki brud!… i dlaczego to tak długo trwa?!”
Jak często wykonawca spotyka się z takimi krytycznymi uwagami ze strony zleceniodawcy?
… ano często, zbyt często. Dlaczego tak się dzieje? Zrzędliwy, ponad miarę drobiazgowy usługodawca, czy niekompetentny wykonawca? Czasami jedno i drugie, ale najczęściej niestety to drugie. Wspominałem o tym w którymś z poprzednich wpisów, więc pozwólcie, że nie będę Was katował rozszerzoną definicją przymiotnika „niekompetentny”. Chyba wszyscy wiemy co mam na myśli. Jak w prosty sposób uzyskać idealnie umytą podłogę najmniejszym nakładem sił i z ograniczoną wiedzą fachową? Już spieszę z odpowiedzią!
Oczywiście…maszyną. A ściślej rzecz ujmując, szorowarką z funkcją zbierania urobku w jednym cyklu roboczym. Dlaczego maszyną i dlaczego jest to takie proste? Maszyna, w tym przypadku pozwolę się posilić konkretnym urządzeniem Nilfisk SC401B Full Automat , szorujący, z funkcją zbierania urobku posiada zawsze 2 zbiorniki.  Jeden na roztwór myjący, drugi zaś na brudną ciecz, ssawę, baterie (jeśli jest na baterie), pulpit sterujący i głowicę szorującą.

Nilfisk SC401B Full Automat                                                                    Nilfisk SC401B Full Automat
Zasada mycia takim urządzeniem jest bardzo prosta i polega na aplikowaniu czystego roztworu w odpowiednim stężeniu bezpośrednio na mytą posadzkę, jednoczesnym szorowaniu szczotką lub odpowiednim padem szorującym, oraz zbieraniem przy pomocy ssawy zasysającej urobek z podłogi w tym samym cyklu, jeśli oczywiście w tym czasie wykonujemy podstawowe mycie.
Podłoga myta w taki sposób daje gwarancję idealnego efektu końcowego, albowiem funkcjonuje tutaj zasada, że „każdy metr kwadratowy posadzki myję zawsze czystym roztworem”, czego nie można oczekiwać po tradycyjnym mopowaniu, ponieważ z czasem roztwór w wiaderku musi się nam zabrudzić, nawet zakładając, iż wykonawca obsługujący zestaw do mopowania wykonuje swoją pracę książkowo. O oszczędności czasu nawet nie warto wspominać, ponieważ logika jest w tym przypadku nieubłagana, więc wspomnę tylko, że oprócz ogromnej oszczędności czasu, oszczędzimy również na skoncentrowanych środkach myjących, np. Elit 402 albowiem model który przytoczyłem za przykład, jest wyposażony w pojemnik na koncentrat, a maszyna samoczynnie pobiera odpowiednią dawkę wcześniej zadeklarowaną z pozycji pulpitu. Operator urządzenia wlewa tylko samą wodę do zbiornika i eliminuje tym samym ryzyko przedozowania chemii, czyli w prosty sposób oszczędza.
Warto również przy okazji wspomnieć o bezpieczeństwie pracownika. Otóż osoba, która nie musi przygotowywać osobiście roztworu myjącego, a tak jest w przypadku tej maszyny, nie jest dzień po dniu narażona na bezpośredni kontakt ze skoncentrowanym, silnie działającym środkiem myjącym, np. Elit 545 Strong.
Zalet utrzymywania porządku przy pomocy maszyn jest oczywiście o wiele więcej, trudno by je było opisać w jednym wpisie, więc poprzestanę na tych najbardziej istotnych i najważniejszych opisanych powyżej i widocznych gołym okiem.
Pozostaje mi Wam życzyć przyjemności obcowania z tego typu sprzętem, bowiem praca staje się wielką przyjemnością, a nie okrutnym wysiłkiem, który często na samym końcu nie wynagradza włożonego wysiłku. O końcowy efekt pracy wykonanej maszyną jestem zupełnie spokojny i niech te dwa ostatnie zdania będą moją dzisiejszą puentą.
Do następnego razu Drodzy Czytelnicy

Wasz, zawsze pomocny

Artur

2018-06-05T14:13:12+00:00